Dziś obchodzimy Światowy Dzień Zespołu Downa. Data 21 marca (21.03) nie jest przypadkowa, wskazuje ona na trzy chromosomy w 21 parze ludzkiego kariotypu, które wyróżniają osoby z zespołem Downa. Zespołem Downa określa się zespół wad wrodzonych spowodowany obecnością dodatkowego chromosomu 21. Eponim pochodzi od nazwiska brytyjskiego lekarza Johna Langdona Downa, który opisał go w 1866 roku. Z kolei w 1959 roku odkryto, że u podstaw zespołu wad wrodzonych leży trisomia chromosomu 21. Osoby z zespołem Downa mają mniejsze zdolności poznawcze niż średnia w populacji. Wahają się one od lekkiej do umiarkowanej niepełnosprawności intelektualnej. Zaburzenia rozwojowe manifestują się głównie jako skłonność do zawężonego myślenia lub naiwność. Niewiele osób wykazuje niepełnosprawność intelektualną w stopniu głębokim.

Aby okazać solidarność z osobami z zespołem Downa dziś chodzimy w kolorowych skarpetkach. Są one symbolem tolerancji. Pokazują, że nie wszyscy są tacy sami.

Nas ten dzień skłania do refleksji z innego powodu. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy jesteście tolerancyjni dla osób z niepełnosprawnością zarówno ruchową jak i intelektualną? Czy potraficie spontanicznie pomóc, odpowiednio zareagować w razie potrzeby? Czy potraficie rozmawiać z osobą niepełnosprawną? Pytania wydają się Wam pewnie dziwne lub może i nawet niedorzeczne ale wróćcie wspomnieniami do sytuacji, kiedy na przykład jechaliście w autobusie z osobą, która mówiła do siebie, albo zaczynała krzyczeć bez powodu. Kiedy mijaliście na chodniku osobę poruszającą się na wózku. A teraz wyobraźcie sobie, że idzie z Wami Wasze dziecko i zaczyna głośno komentować i pytać o tą osobę? Czy potraficie wytłumaczyć mu dlaczego ktoś porusza się na wózku lub wygląda inaczej niż inni?
Nam dorosłym wydaje się, że nasze zachowanie jest ok. Że wiemy jak się zachować a także porozmawiać z osobą niepełnosprawną. Czy na pewno? Jak nauczyć nasze dzieci tolerancji dla osób niepełnosprawnych jeśli my sami tego nie potrafimy.

Na stronie Fundacji Integracja znaleźliśmy mały przewodnik. Obejrzyjcie do końca. Nawet nas zaskoczyły niektóre grafiki. Okazuje się, że czasami potrzeba naprawdę niewiele… Obejrzyjcie je wraz z dzieckiem. Będzie to naprawdę fantastyczna lekcja dla waszej pociechy i dla Was.

Źródło:Fundacja Integracja