...

Dzień Dziecka

1 czerwca to ważna karta w kalendarzu. Dzień Dziecka obchodzimy w Domku Elfów zawsze tak aby na długo zapadł w pamięci naszych przedszkolaków. W tym roku mieliśmy w planach wielki pastelowy piknik ale pogoda – delikatnie mówiąc – zweryfikowała nasze plany.  Od czego mamy jednak nasze wspaniałe i pomysłowe ciocie? Od samego rana przygotowywały piknik w sali ruchowej. Na ścianach zawisły pastelowe balony. Pod sufitem kolorowe girlandy. Pod ścianami stanęły stoiska z popcornem, watą cukrową i słodkimi przekąskami. A co, raz w roku możemy pozwolić sobie na taką swawolę. Ciocie przygotowały także pastelową balonową foto budkę.

Kiedy w końcu zaprosiliśmy dzieci do sali mogliśmy napawać się widokiem ich zaskoczenia i radości.

Z pomocą zaproszonych animatorów rozpoczęła się wesoła zabawa w towarzystwie naszego specjalnego gościa Minionka. Były tańce, gry i zabawy ruchowe, malowanie buziek i balony.

Kiedy ustał deszcz i przestało grzmieć przenieśliśmy zabawę na podwórko. Jakby wody było mało po deszczu, to na dzieci czekały jeszcze wodne zabawy. Ech, co tu mówić. Co niektóre ciocie obudziły w sobie dziecko i dołączyły do zabawy.

Deszcz czy słońce, ciocie z Domku Elfów w Piasecznie są… no właśnie MEGA POMYSŁOWE i dla swoich Wychowanków wyczarują magiczny, spektakularny, bombowy, niezapomniany Dzień Dziecka. No bo wiecie, najważniejsze aby dzieci były szczęśliwe….

Maj w tym roku mamy piękny.  Ciepło, pogoda idealna do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Wykorzystujemy ten czas maksymalnie. Wszak tu, na naszym tarasie, możemy również prowadzić nasze zajęcia z dziećmi. Dzieci czują się tutaj swobodnie i mogą oddychać pełną piersią.
Mieliśmy w tym miesiącu sporo atrakcji. Wspominaliśmy już Dzień owoców z firmą Berrytrade czy wycieczkę do Sadów Klemensa. Sporo czasu zajęły nam przygotowania do obchodów Dnia Mamy i Taty. Dzieci pod okiem wychowawczyń ćwiczyły swoje występy. Uczyły się piosenek, wierszyków, układów tanecznych. Nie zapomniały też o upominkach dla swoich kochanych rodziców.
Poza laurkami, które zawsze zajmują pierwsze miejsce wśród pamiątek, dzieci przygotowały również upominki. Specjalne kupony, dzięki którym mamusie mogą liczyć między innymi na bukiet polnych kwiatów, kubek kawy, 15 minut ciszy :), na pewno poprawią im humor. Musimy tu pochwalić efektowne serduszka na drewnianych plastrach, wykonane przez dzieci z naszej zerówki. Mąż cioci Ani przygotował dla nich specjalne drewniane plastry. Skrzaty własnoręcznie wbijały gwoździe w kształt serduszka a potem owijały je kolorową włóczką. Wszystkie palce całe a efekt jest zachwycający. Mamy nadzieję, że serduszka od serduszka naszych przedszkolaków staną na czołowym miejscu wśród pamiątek.

Występy naszych przedszkolaków można obejrzeć w poprzednim wpisie.

Można by rzec, że maj w Domku Elfów jest niezwykle słodki. Owocowe desery z Berrytrade, owocowa wycieczka i z całą pewnością słodkie atrakcje z okazji Dnia Mamy. Przy takiej dawce cukru nie można zapominać o naszych ząbkach. Dbamy o zdrowie naszych przedszkolaków oraz o ich edukację prozdrowotną. W ramach zajęć profilaktycznych zaprosiliśmy do przedszkola Panią stomatolog wraz z asystentką z Centrum Stomatologii „Pomorska”. Pani doktor poprowadziła zajęcia na temat prawidłowej higieny jamy ustnej. Poza częścią teoretyczną dzieci miały okazję zabawić się w pacjentów. Luźna i swobodna atmosfera pozwoliła niektórym przełamać lęk przed wizytą na fotelu dentystycznym.

W Sadach Klemensa nasze przedszkolaki poznały cykl życia drzewa. Zobaczyły jak rosną drzewa owocowe, skąd się biorą owoce. Poznały również mieszkańców sadów – tych najmniejszych i najbardziej pracowitych, dzięki którym wszystko kwitnie. Wycieczka zbiegła się w czasie z obchodzonym od 2018 roku Światowym Dniem Pszczół. Dzień ten został ustanowiony przez ONZ z inicjatywy Słowenii. Celem jest podkreślenie znaczenia pszczół dla pozyskiwania żywności i zwrócenie uwagi na zagrożenia dla nich. W Domku Elfów co roku organizujemy z tej okazji zajęcia, podczas których wychowawczynie realizują przygotowane przez siebie specjalne scenariusze.
Podczas pokazu multimedialnego dzieci poznały i utrwaliły najważniejsze informacje na temat pszczół m.in jak wyglądają, jak wygląda ich cykl rozwojowy, czym się zajmują oraz czym się żywią. Dowiedziały się również kim jest pszczelarz oraz jaką rolę odgrywają pszczoły w naszym świecie.

Dla uatrakcyjnienia zajęć wychowawczynie przygotowały dla swoich wychowanków specjalne zadania. Świetliki wykonywały pszczelą gimnastykę buzi i języka. Wykonały cykl rozwoju pszczoły na dwa sposoby. Pierwszy to obracany cykl złączony szpilką i korkiem. Drugi zaś, już typowo na konkretach – lepienie cyklu z plasteliny.

Skrzaty uwijały się jak prawdziwe pszczółki. Podzielone na grupy uwijały się jak w ulu. Efektem ich pracy był piękny ul wraz z mieszkańcami.

Krasnale poza pszczółkami poznały także inne, bardziej przyjazne maluchom owady. Biedronki stały się bohaterami ich zajęć manualnych. Małe rączki musiały sobie poradzić z wydzieraniem, klejeniem i malowaniem paluszkami.

Ciocia Natalia realizuje przyjęty na początku roku program „Mały Miś w świecie wielkiej literatury”. Zaraża pasją do książek swoje Świetliki. Wplata książki  w prowadzone przez siebie zajęcia. W ramach zajęć „Książka – mój przyjaciel” Świetliki skorzystały z okazji i powtórzyły sobie informacje z poprzednich tygodni. Emocje, figury geometryczne, spostrzegawczość, cyfry, samogłoski oraz wprowadzenie do czytania. Stworzyły tym samym „Wiosenną książeczkę aktywizującą”, która zagościła na chwilę w szatni. Można śmiało oglądać.

Od lat Przedszkole Domek Elfów jest uczestnikiem programu ” Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy”. Program, który działa od 2014 roku wspiera pracowników żłobków i przedszkoli oraz rodziców w kształtowaniu prawidłowych nawyków żywieniowych u najmłodszych Polaków. Jako placówka przykładamy wagę do prawidłowego żywienia dzieci. Podczas pobytu w przedszkolu dzieci otrzymują smaczne, zdrowe i urozmaicone posiłki.
Podawanie posiłków to jedno, zachęcanie małych dzieci do poznawania nowych smaków to drugie. Wszyscy wiemy, że wśród przedszkolaków jest sporo niejadków, czy dzieci – powiedzmy sobie szczerze – wybrednych, które nie akceptują smaku niektórych potraw. Naszym zadaniem jest stworzenie im okazji do tego aby miały ochotę spróbować nowych smaków. Pomaga nam w tym między innymi uprawa ogródka przedszkolnego. Dzieci biorąc czynny udział w pracach przy sadzeniu, pielęgnowaniu posianych warzyw i owoców czekają z niecierpliwością na plony. Zebrane własnoręcznie owoce i warzywa aż kuszą by spróbować efektu ciężkiej wielomiesięcznej pracy. Nasze ogródkowe plony często są bazą do wspólnego przygotowywania potraw.  Ogórki kisimy, z pigwy robimy pyszne soki na zimę. Robimy sałatki, kanapki, pieczemy ciasta. Nasze metody sprawdzają się znakomicie.

Nasze działania wsparła w ostatnich dniach firma Berrytrade Sp. z o.o., zajmująca się eksportem i pakowaniem jagód. Ich specjalnością są borówki, maliny, jeżyny, żurawina (konwencjonalne i ekologiczne). Obecnie główną działalnością Berrytrade Sp. z o.o. jest wprowadzanie na rynki europejskie polskich, ale także zagranicznych jagód paczkowanych. Poza głównymi działaniami zajmuje się także szerzeniem „owocowej edukacji”. Dzięki tym działaniom, w minionym tygodniu otrzymaliśmy od Berrytrade dostawę pysznych borówek, malin i truskawek.

Kiedy rankiem przez przedszkolną bramę wjechał ogromny samochód wypełniony pachnącymi, świeżymi owocami, w przedszkolu zapanowało ogromne poruszenie.  Sami powiedzcie, kogo nie skusi zapach pysznie pachnących soczystych kuleczek. Pomijając fakt zainteresowania chłopców kolorowym samochodem, wychowawczynie już planowały jak wykorzystają te witaminowe bomby wspólnie z dziećmi.

Mając taką ilość pomocników szybko uporaliśmy się z przeniesieniem owoców do spiżarni. Tutaj będziemy obserwować jak znika pudełko po pudełku 🙂 W salach zawrzało. Każda na chwilę stała się kuchnią „Masterchefa”. Wszyscy mieli pomysły na pyszne owocowe desery.

Maluszki w żłobku wspólnie z ciociami zrobiły jogurt owocowy. Nie było ani jednego szkraba, który z apetytem nie wyjadałby umytych owoców z miski a potem nie skosztował pysznego napoju.

Pyszne owoce stały się także inspiracją do grupowej pracy.

Krasnale wspólnie z wychowawczyniami zrobiły koktajl owocowy. Ach, aż przyjemnie było patrzeć jak paluszkami wyjadały resztki deseru z miski. Widać było, że zarówno robienie jak i kosztowanie koktajlu sprawiło im sporą frajdę.

Ciocie Kasia i Sylwia pokazały swoim chłopcom jak się robi  sernik na zimno. Elfy dziarsko zabrały się do pracy. Największą frajdą okazało się składanie tortownicy. Kochane, cierpliwe ciocie pozwoliły więc każdemu złożyć tortownice. W ostatecznie przygotowanej formie wylądowała zmiksowana masa serowo – owocowa. Apetyczne truskawki ozdobiły wierzch. Teraz pozostało już tylko cierpliwie czekać aż masa stężeje w lodówce.

Aby czas nie dłużył się za bardzo wychowawczynie zaproponowały dzieciom pracę plastyczną. Piękna pogoda sprzyjała więc można było pracować na przedszkolnym tarasie.

Po południu w przedszkolu zapachniało ciastem. To muffinki  Skrzatów nadziane borówkami tak pachniały.

Sami spójrzcie ile dobra otrzymaliśmy. Tyle owoców, że starczy na kilka dni a ponieważ wiadomo, że takie świeże są najpyszniejsze, to dzieci mogą się nimi bezkarnie raczyć przez cały czas. Umyte, rozłożone na półmiskach, razem z owocowymi koreczkami zrobionymi przez Świetliki,  ustawiliśmy na tarasie.  Tutaj z radością możemy obserwować jak przedszkolaki przerywają zabawę i przybiegają uzupełnić zapas energii w czystej, zdrowej owocowej postaci.

Dziękujemy BerryTrade Sp. z  o.o. za pyszną owocową niespodziankę dla naszych przedszkolaków.

W tym tygodniu przypadał Światowy Dzień Ziemi. Co roku obchodzony 22 kwietnia, ma na celu promowanie postaw proekologicznych w społeczeństwie. W Domku Elfów wychowawczynie przygotowały specjalne scenariusze zajęć, podczas których dzieci uczyły się, co pomaga a co szkodzi naszej planecie. Poznały zasady segregacji śmieci. Podczas prac w grupach tworzyły plakaty proekologiczne.

W grupie Elfów wychowawczynie rozpoczęły realizację tematu „Sztuka wokół nas”. Dzieci odkrywały świat kina i teatru. Poznały sekrety różnych tańców i zabawiły się w teatr. Ten ostatni ma na celu rozwijanie kompetencji społeczno – emocjonalnych i wiary we własne siły.

Trzeba przyznać, że w sztuce malarskiej mamy ukryte  talenty. Chociaż w każdej grupie wychowawczynie dokładają starań aby dzieci nabywały wprawy w pracach manualnych i by sprawnie operowały wszelkiego rodzaju narzędziami malarskimi, to  nie sposób nie pochwalić tu postępów nauki rysowania w grupie 5-latków. Świetliki za sprawą cioci Natalii realizują swój wewnątrz grupowy projekt „Mini kursu rysowania”. Ich prace są starannie wykonane, kolorowe i coraz bardziej precyzyjne. Dzieci sprawnie operują zarówno kredkami jak i farbami. Pochwalmy ich ostatnią pracę „Wiosna”.

Świetliki nadal realizują projekt „Mały Miś w świecie wielkiej literatury”. Od jakiegoś czasu wspólnie czytają „Plastusiowy Pamiętnik”. Przygody małego plastelinowego bohatera tak spodobały się dzieciom, że postanowiły zrobił swoje Plastusie.

Na koniec pozostaje nam opowiedzieć jeszcze o naszej comiesięcznej wycieczce. Tym razem zabraliśmy nasze przedszkolaki do Manufaktury Czekolady w Warszawie. Chyba nie mogliśmy wybrać bardziej słodkiego miejsca. Przywitano nas kubkiem gorącej czekolady, po wypiciu której dzieci miały taaaakie czekoladowe wąsy. Podczas warsztatów dowiedziały się, z czego robi się czekoladę, skąd się bierze kakao i gdzie rośnie kakaowiec. Każdy miał okazję wykonać swoją tabliczkę czekolady. Na koniec, zapakowaną w firmowe pudełeczko słodką pamiątkę, zabraliśmy ze sobą do przedszkola.

Odliczamy ostatnie chwile do świąt. Rzeżucha  i owiec pięknie wzrosły. Przybrane, stały się piękną wielkanocną dekoracją. Aż żal było nie zrobić im kilku pamiątkowych zdjęć.

W ostatnich dniach po salach kicały zajączki, dreptały kurczaczki. To był temat numer jeden. Dzieci rysowały, wyklejały, wycinały. Jak zwykle każdy wychowawca realizował swoje projekty. Dzięki temu wielkanocny inwentarz mienił się kolorami i technikami. Wielkanocne koguciki Skrzaty wykonały odrysowując swe dłonie a potem wycinając je z kolorowego papieru. Każdy kogucik to 16 łapek. Ogrom cierpliwości. Krasnale wykonały swoje szaraki wykorzystując nakrętki z butelek. W galerii Świetlików zawisły kurczaczki w wersji magicznej.  Brawo za kreatywność oraz piękne wykonanie przez dzieci.

Poza zabawą był także czas na naukę. Tym razem odwiedziliśmy Elfy podczas zajęć nauki kodowania. Chłopcy wspaniale sobie radzą z coraz trudniejszymi zadaniami.