...

Z wizytą w żłobku

Jesteście ciekawi co słychać w naszym żłobku? Nasi najmłodsi podopieczni nie mogą narzekać na nudę. Zdaje się, że chyba nawet nie mają czasu zatęsknić za mamą i tatą 🙂 Wychowawczynie organizują im bardzo urozmaicone zabawy i zajęcia.  Pokażemy kilka ostatnich.
Wraz z nadejściem wiosny do żłobka przyleciały bociany. Maluszki poznały te popularne ptaki, podczas zajęć manualnych.

Prace plastyczne mają na celu ćwiczenie malutkich paluszków. Zajęcia manualne, sensoplastyczne pobudzają do pracy dziecięce rączki. Z każdą kolejną pracą dzieci nabywają nowe umiejętności.  Wychowawczynie starają się, by prace były zabawne i ciekawe. Maluszki z chęcią biorą w nich udział tym bardziej, że ciocie starają się wykonać te ćwiczenia indywidualnie z każdym dzieckiem.

Prace manualne to nie wszystko. W tym wieku, dzieci powinny poznawać nowe słowa. Próbować je wymawiać. Wychowawczynie codziennie czytają swoim podopiecznym bajki. Przyjaźń z książkami powinna rozpocząć się już od najmłodszych lat. Książki są bramą do świata dziecięcej magii ale również skarbnicą wiedzy.

Proste zabaw, takie jak robienie wielkanocnej sałatki, to również okazja do nauki nowych słów. Dzieci bawiąc się wspólnie, uczą się.

W tym tygodniu Maluszki miały okazję przeprowadzić ciekawy motylkowy eksperyment z użyciem elektryczności statycznej. Z pomocą naelektryzowanego balonika obserwowały z zaciekawieniem jak na ich oczach ożywa motylek zrobiony z bibuły.

Za kilka dni Wielkanoc zatem i w żłobku trwają przygotowania do świąt. Maluszki posiały rzeżuchę a podczas grupowych warsztatów świątecznych przygotowały śliczne pisanki. Rodzice będą zachwyceni taką piękną dekoracją.

Sporo tego ale jak wiecie, w Domku Elfów najważniejsze jest dziecko. Dzieci potrzebują uwagi. Czasu, który im poświęcamy. Czasami zwykłe wygłupy  dostarczają im tyle radości. Wychowawczynie są bardzo zaangażowane w swoją pracę. Siadają na podłodze i po prostu bawią się  z dziećmi. Radość i śmiech są zaraźliwe a do tego dają tyle pozytywnej energii.

Taki żłobek jak nasz, nie powinien znikać wśród przedszkolnych grup. Tak jak nasi najmłodsi wychowankowie wymagają szczególnej uwagi i troski, tak i praca z nimi powinna mieć swoje specjalne miejsce na łamach naszej strony. To w żłobku rozpoczyna się edukacja dzieci a nasze wychowawczynie dokładają starań aby ten start był jak najlepszy. Rodzice oddający nam pod opiekę swoje dzieci mogą być pewni, że jest to najlepszy żłobek w Piasecznie.

Ograniczona ilość miejsc w naszym żłobku sprawia, że każde dziecko jest „zaopiekowane”. Każde może liczyć na pomoc cioć podczas wykonywania prac, ćwiczeń czy zabaw. Każde otrzyma taką ilość przytulasków ile tylko będzie potrzebowało. Ciocie są tu po to, by dzieci dobrze się tu czuły i nie tęskniły za rodzicami.  Kto pocieszy rodziców, gdy dzieci nie będą za nimi płakały, nie wiemy 🙂

Chociaż to jeszcze żłobek to wychowawczynie realizują z dziećmi program zbliżony do tego realizowanego w grupach przedszkolnych. Dzięki temu nasi milusińscy mogą czuć się jak przedszkolaki chociaż wszystkie zajęcia dopasowane są do ich możliwości i wieku. To co jest niezwykle ważne, to zajęcia, które mają formę indywidualnych prac ale również tych realizowanych w grupach. Te ostatnie mają na celu integrację dzieci i zawiązywanie prawidłowych relacji wśród rówieśników.

Z początkiem wiosny Maluszki poszukiwały jej pierwszych zwiastunów.  Poznały kwiatki, które jako pierwsze pojawiają się w ogrodach a także ptaki, które po zimie wrócą do nas z zimowych podróży. Pracą wspólną było wykonanie wiosennego kolażu, pracą indywidualną wykonanie kolorowych krokusów.

Skoro już kolorowo robi się wokół, czas zadbać by nie zaśmiecały nam tego obrazu żadne śmieci. Uczmy dzieci dbałości o przyrodę i środowisko już od najmłodszych lat. W żłobku Domku Elfów nawet najmłodsi wiedzą, gdzie wyrzucamy śmieci. Zajęcia o segregacji przyjmują formę ciekawej zabawy.

Bycie piekarzem to trudna sprawa.
Pieczenie chleba to nie zabawa,
w piekarni wszystko bywa gorące.
Gorące są piece, jak w ciągu dnia słońce ☀️…

Skąd się biorą chlebek i bułeczki? No tak, mama lub tata kupują je w sklepie ale kto je tam zawiózł? Maluszki poznały pracę piekarza i drogę od ziarenka do pieczywa. Wyrabianie ciasta na chlebek wcale nie jest takie proste ale to doskonałe ćwiczenie dla małych rączek. Kawałek ciastoliny może stać się chlebkiem, bułeczką a może precelkiem?

Zabawy sensoryczne często goszczą w naszym żłobku. Dzieci je uwielbiają. Wykorzystujemy do zajęć ogólnie dostępne materiały a wychowawczynie wymyślają przy tym przeróżne historie. Dzieci mogą szukać skarbów w chrupkach. Odnalezione na dnie kuleczki winogron to doskonały pomysł na naukę poznawania nowych smaków. W końcu kto nie chciałby skosztować znalezionego skarbu.
Innym razem zabawa galaretką. Oczywiście, że umyte 🙂 przeróżne figurki zatopione w galaretce trzeba uratować za pomocą patyczków do lodów. Coś co dla nas dorosłych wydaje się takie proste, dzieciom sprawia całkiem sporo trudności. Taka zabawa pozwala na stymulowanie aż 5 systemów zmysłowych: dotyku, smaku, wzroku, węchu i czucia głębokiego.

Wszystkie zajęcia mają na celu prawidłowy rozwój naszych podopiecznych. Pobudzanie zmysłów, prawidłową koordynację wzrokowo ruchową, naukę samodzielności, rozwijanie kreatywności, pobudzanie wyobraźni. Małe dzieci są chłonne wiedzy, szybko się uczą a od nas dorosłych zależy jak im tą wiedzę przekażemy. Nawet zwykłe zabawy odgrywają niezwykle ważną rolę w rozwoju tak małych dzieci. Dbamy by dzieci spędzały czas w grupie ucząc się prawidłowych relacji. Nasi najmłodsi wychowankowie potrafią się wspaniale ze sobą bawić. Mała grupa sprawia, że czują się w swoim towarzystwie bardzo swobodnie.

Wiemy jak ciężko rozstać się rodzicom ze swoimi dziećmi. Zachęcamy rodziców do częstych odwiedzin naszych aktualności. Wychowawczynie na bieżąco przesyłają fotorelacje ze swoich zajęć po to, byśmy mogli przekazać je rodzicom właśnie w formie takich podsumowań.

Copyright 2023 | Realizacja: cemit.pl

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.