Niezwykle ciekawy tydzień za nami. Nie mogło być inaczej. Tematem przewodnim było życie na naszej planecie. Dzieci podróżowały po świecie, poznawały życie zwierząt oraz zgłębiały tajniki roślin. Było intensywnie ale nie obyło się bez wesołych przygód i niespodzianek.

Zacznijmy od tego, że w poniedziałek swoje święto miały wszystkie kobiety. Dbamy o takie tradycje dlatego w  przedszkolu zrobiło się uroczyście. Nasi chłopcy przygotowali dla dziewczynek miłe upominki. Każda otrzymała śliczny kwiatek z papieru. W grupie Maluszków dzieci wraz z wychowawcami  zadbały o tą jedyną, najważniejszą w ich życiu kobietę – Mamę. Z okazji Dnia Kobiet mamusie najmłodszych dzieci otrzymały śliczne papierowe bukiety. Kilka dni później role się odwróciły. 10 marca swoje święto mają panowie i chociaż zwykle świętujemy 30 września, dzieci nie do końca kojarzą daty. Dziewczynki z grupy Krasnali odwiedziły swoich młodszych kolegów i również wręczyły im upominki. I tak, każdy, bez względu na płeć został w tym tygodniu uhonorowany. Dzieciom było bardzo miło.

Miniony tydzień dzieci spędziły w towarzystwie zwierząt. Wszak to one towarzyszą nam ludziom na naszej planecie. Wychowawcy zadbali aby zajęcia były interesujące i dopasowane do wieku dzieci. Maluszki przeniosły się na wiejskie podwórko. Uczyły się naśladować głosy zwierząt. Za pomocą specjalnej tarczy, przesuwały wskazówkę losując wybrane zwierzę.  Świetliki uczyły się nazw zwierząt i ich środowiska. Podczas zagadek obrazkowych musiały je odpowiednio połączyć. W tej zabawie nawet dinozaur znalazł się wśród swoich.

Jednak największym hitem tego tygodnia to niewątpliwie sensoryczna krówka Tola, którą zrobiła ciocia Halina. Tola z miejsca stała się idolką dzieci. Jej materiałowe łaty zachęcały dzieci do miziania i przytulania. Tola odwiedziła każą grupę w przedszkolu. Przy gromkim śmiechu, kałuż rozlanego mleka ale też lekkim grymasie obrzydzenia u niektórych dzieci, przedszkolaki uczyły się doić krowę! Ta przygoda zrobiła na nich ogromne wrażenie i pozwoliła dowiedzieć się, skąd bierze się mleko. Ciekawe czy dzięki tej zabawie powiększy się grono smakoszy tego napoju 🙂 ?

Kiedy uczymy nasze dzieci, staramy się maksymalnie skupić ich uwagę. Ciocie mają naprawdę mnóstwo pomysłów.  Nawet czytanie bajki potrafią zamienić w mini przedstawienie…

Nawet pobyt na podwórku potrafi – poza zabawą – być okazją do ciekawych zajęć. To miało być tylko małe doświadczenie – pokazanie dzieciom techniki frotażu, która polega na odciskaniu faktury dowolnych przedmiotów np. drewna, tkaniny, liści czy kamieni na powierzchni papieru przez przyłożenie papieru do danej rzeczy i mocne pocieranie go, na przykład ołówkiem. Nasze przedszkolaki wykorzystały korę drzew rosnących w ogrodzie i odrysowywały ją kredkami. Wychowawczynie poszły za ciosem i tak przyroda natchnęła je do zrobienia z dziećmi większej pracy plastycznej.

Jak widać nie pozwalamy się nudzić naszym milusińskim. Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Mamy nadzieję, że zima powoli odpuści i będziemy mogli rozpocząć prace w naszym ogrodzie. Tymczasem czas zająć się przygotowaniem sadzonek. W minionym tygodniu dzieci siały pomidory, sadziły kwiaty. Przy okazji nauczą się czego potrzebują nasiona, żeby wykiełkować. Dzięki rodzicom, którzy na nasza prośbę przynieśli do przedszkola kwiaty cebulowe, w salach powstały piękne wiosenne kąciki przyrody. Zadaniem dzieci jest teraz dbanie o te małe ogrody. Już wkrótce zobaczymy, kto ma najlepszą rękę do uprawy roślin 🙂

Przyroda jest taka piękna. Człowiek chce poznać ją bliżej i zobaczyć jak najwięcej. Do obserwacji z całą pewnością przyda się lornetka. Ta prawdziwa trafiła w ręce  naszych przedszkolaków. Stojąc w oknie wyglądały przez nią naszych leśnych przyjaciół. Może uda się dojrzeć naszą wiewiórkę przyjaciółkę lub ciekawego ptaszka? Lornetka jedna a dzieci wiele. No cóż, trzeba zrobić sobie taką samodzielnie. I już ciekawa praca plastyczna. Dwie rolki po papierze toaletowym, tasiemka i farby wystarczyły aby nagle przy oknie zrobiło się tłoczno. Każdy chciał sprawdzić czy jego lornetka działa.

Kiedy jedni poznawali przyrodę na ziemi i zgłębiali tajniki świata zwierząt i roślin, drudzy podróżowali po świecie. W minionym tygodniu Krasnale i Skrzaty objechały naszą planetę wzdłuż i wszerz.  Czytając ” Podróże Pana Kleksa”, który przez grube okulary w kształcie jajka widział bardzo daleko, dzieci z lornetką  “podróżnika” w ręku planowały swoje dalekie podróże. Z pomocą przyszli nam rodzice, którzy wspomogli nas ciekawymi rekwizytami związanymi z poznawanymi krajami.

Palcem po mapie i po globusie dzieci wybrały się do Chin. Zabrały ze sobą walizkę z zadaniami do wykonania oraz kompas. Podczas podróży dzieci zapoznały się nie tylko z flagą i kilkoma słowami w języku chińskim, ale przede wszystkim z odrobiną historii tego państwa.  Tym razem nie było mowy o smokach. Wygrały pandy i żurawie mandżurskie, ciekawostki Zakazanego Miasta, Wielkiego Muru Chińskiego, charakterystycznych elementów budowy domów, czy ogrodów. Dzieci założyły hodowlę Lucky Bamboo. Dzięki pomocy rodziców Kacpra dzieci miały okazję obejrzenia prawdziwego chińskiego banknotu. Ala natomiast zaprosiła wszystkich na chińską herbatkę.

Z Chin szybkim ruchem palcem po globusie dzieci przeniosły się do Afryki a tam przycupnęły w Kenii. Tym razem Tosia pokazała kolegom prawdziwą afrykańską maskę. Było sporo czytania ale dzieci poznały ludność, kulturę, barwne stroje oraz zdecydowanie odmienną od naszej architekturę. Poznały faunę i florę Kenii oraz charakterystyczne cechy klimatu na równiku.  Na pamiątkę wyprawy na równik wykonały kenijskie koraliki.

Następny przystanek w Australii. Kraina kangurów i misiów koala przywitała dzieci gorąco. Tu poznały między innymi sztukę Aborygenów –  malowanie kropką.  Oj, sztuka to  była ale ćwiczenia cierpliwości 🙂 Po ilości kropek widać kto ma jej najwięcej.

Podróże po globie wymknęły się w końcu spod kontroli. Dzięki Ali, która postanowiła przynieść na zajęcia kilka rzeczy, między innymi flagi Panamy i Jamajki, dzieci poznały kraje, które nie były pierwotnie w planie. Przydał się globus by je odnaleźć.

Również ciocia Marzenka przyłączyła się naszych podróży. Gdy tylko dowiedziała się, co jest tematem zajęć Krasnali, dopasowała zajęcia rytmiki i pokazała dzieciom tańce z różnych stron świata.

Chiny, Kenia, Australia, Grecja i … jeszcze Hiszpania. Wszak nie możemy zapomnieć o zajęciach z Panią Sylwią Zabor – Żakowską, która uczy nasze przedszkolaki języka hiszpańskiego. W minionym tygodniu nagrała krótki filmik z udziałem Krasnali by pokazać jak wyglądają prowadzone przez nią lekcje nauki języka hiszpańskiego.

W przyszłym tygodniu dopiero będzie się działo. Ruszamy z przedszkolakami na podbój kosmosu…