Dziwny ten koniec roku szkolnego. Zwykle w naszym przedszkolu jest huczna impreza. Do Domku Elfów zjeżdżają całe rodziny naszych wychowanków, jest suto zastawiony stół, a obok skwierczy grill. Dzieci występują przed rodzicami. Przedszkole odwiedza teatr ze swoim przedstawieniem oraz animacjami dla dzieci. Są tańce i popisy.
W tym roku przez pandemię musieliśmy zrezygnować z naszego tradycyjnego pikniku rodzinnego. Zakończenie roku szkolnego odbyło się na sali ruchowej podczas uroczystego wręczenia dyplomów oraz upominków dla dzieci. Zadbaliśmy o odpowiednią oprawę, tak aby dzieci czuły, że kończy się pewien etap w przedszkolnej edukacji a po wakacjach rozpocznie się kolejny.

I chociaż z większością dzieci nie rozstajemy się, to jest grupka dzieci, których już wkrótce nie zobaczymy. To nasze Elfy, które w tym roku kończą zerówkę a po wakacjach zostaną uczniami pierwszej klasy szkoły podstawowej.
To była niezwykle zgrana grupa. Zaczynali w 2016 roku jako Biedronki. Grupa przez te lata ewoluowała. Jednak ta siódemka dzieci, na czele z Panią Kasią była ekipą pełną werwy, odwagi i ciekawą świata. Pani Kasia potrafiła pokazać im go jak mało kto.  To jej zasługa, że dzieci potrafią odnaleźć się w grupie. Są bystre, zdolne, odpowiedzialne i co napawa nas dumą dobrze wychowane. Ich nowi wychowawcy z całą pewnością poznają naszych absolwentów z najlepszej strony.

Pomimo braku oficjalnego zakończenia roku szkolnego, Pani Kasia przygotowała z dziećmi piękne pożegnanie. Rodzice naszych wychowanków nie chcieli pozwolić, abyśmy pożegnali się tylko skinieniem głowy. Spotkaliśmy się na dziedzińcu przedszkola aby po raz ostatni spotkać się w tym gronie. Przepiękne podziękowanie, jakie otrzymaliśmy od rodziców napełniło nas radością. Dało porządny zastrzyk energii na dalszą pracę z dziećmi. Wspaniale współpracować z tak mądrymi rodzicami. Wspólnie wychowaliśmy mądre, rozsądne i zdolne dzieci.

Nie mogliśmy odmówić sobie tej przyjemności i wszystko zmontowaliśmy w krótki film, tak na pamiątkę….