Ogromnie się cieszymy, że świat wraca do zdrowia, że ponownie możemy realizować nasze plany. My w naszych planach mieliśmy comiesięczne wycieczki z naszymi przedszkolakami. Tyle chcielibyśmy im pokazać. Nasz ostatni wspólny wyjazd miał miejsce w lutym 2020 roku. Jeju, to 16 miesięcy temu.

Po szesnastu miesiącach nareszcie pod przedszkolem stanął autokar, by wesołą ferajnę wywieźć do Ogrodu Botanicznego w Powsinie. Stęsknieni atrakcji spakowaliśmy drugie śniadanie, napoje, koce i akcesoria sportowe i ruszyliśmy w drogę. Tym razem podzieliliśmy dzieci na dwie grupy, aby dzień po dniu z każdą z nich spędzić miły dzień poza przedszkolem. Program wycieczki dla wszystkich był taki sam. Zwiedzanie ogrodu, drugie śniadanie  w formie pikniku i niespodzianka dla dzieci – gry i zabawy na świeżym powietrzu, w otoczeniu przepięknych kwiatów i roślin.

Dla części dzieci było to nowe doświadczenie i wielkie przeżycie. Pozostałe, choć przed rokiem uczestniczyły w wycieczkach, teraz cieszyły się jak podczas pierwszej wycieczki. Pogoda dopisała więc w drogę.

Zamiast słów, niech emocje pokażą Wam zdjęcia…

Wycieczka Elfów i Świetlików

« 1 z 2 »

Wycieczka Skrzatów i Krasnali

« 1 z 3 »

W ogrodzie było super a największą atrakcją była…. suszarka do rąk 🤣

Na wycieczkę z racji wieku nie pojechały najmłodsze dzieci. Ciocie Halina z Mają zadbały jednak aby i  w tej grupie atrakcji nie zabrakło. Maluszki są spragnione wakacji. Zanim wybiorą się w podróże wakacyjne z rodzicami, przeżyły morską przygodę w przedszkolu. Podczas zajęć zrobiły z ciociami wielki statek. Gdzie go zwodować by sprawdzić czy pływa? Statek okazał się za duży na miskę. Na szczęście w przedszkolu mamy wielką wannę. Statek pięknie pływał a dzieci dmuchały w żagle 🙂

Kiedy patrzymy na naszych najmłodszych wychowanków jesteśmy pod ogromnym wrażeniem ich rozwoju. Patrzymy jak rosną, uczą się samodzielności, rozwijają swoje zdolności. We wrześniu były takie maleńkie a teraz…?  Praca, którą wychowawczynie wkładają w ich rozwój jest ogromna i daje nam wszystkim powód do dumy i radości.

W tej grupie z niczego można zawsze wyczarować coś fajnego. Podczas prac manualnych usprawniają motorykę, wyobraźnię, koordynację ręka oko, cierpliwość i precyzję. Co ważne wszystkie te prace sprawiają im widoczną frajdę. Nawet biedronka zrobiona ze słoika staje się zabawką, którą trzeba przytulić. Ciocie wiedzą, co sprawia dzieciom radość i często wykorzystują zabawy z wodą.

Dziś możemy pokazać skrót takich prac i zabaw.

Prace manualne, szczególnie podczas zabawy na świeżym powietrzu, to doskonały sposób na naukę. Można by rzec, że Elfy w sposób praktyczny dowiedziały się czym są oceany, jak ważną rolę pełnią oraz to jak je chronić.

Wycieczka do Ogrodu Botanicznego w Powsinie to część realizowanego w tym tygodniu  programu o owocach. Lato już blisko i owoców coraz więcej.  Skąd się biorą owoce? Czy mają pomocników w postaci owadów? Bez nich nie byłoby tych wszystkich pyszności. I ponownie zabawy, prace manualne czy wspólne przygotowywanie owocowego koktajlu sprawiły, że dzieci nie tylko oswajały się ze smakami lata. Poznały również owady, te mniej i bardziej pożyteczne.

« 1 z 2 »

Pogoda dopisała więc i w naszym ogrodzie zabawa trwała w najlepsze. Zabawa tropiąca szybko przerodziła się w grę w kręgle na punkty. Zdrowa rywalizacja i nauka liczenia punktów. Dzieci świetnie je sumują.

I tylko dzieci pytają, kiedy będzie wreszcie lato. Czekają na wodne atrakcje w ogrodzie. Oj to się będzie działo.