Któż z nas nie lubi majowych łąk. O tej porze roku biją po oczach paletą barw. Żółte mlecze, biało-różowe stokrotki, białe konwalie, błękitne niezapominajki. Wszystko otoczone soczystą zielenią. Jeśli dodamy do tego zapach bzu unoszący się w powietrzu, można się w tym zatracić. Jak uchwycić to piękno? Najlepiej przelewając na papier. Lilak, który szybko więdnie w wazonie, może długo cieszyć jeśli go namalujemy. Za pomocą patyczków kosmetycznych można sprawić, że będzie wyglądał jak żywy. Spróbujcie razem z Ciocią Klaudią.