Sprawując opiekę nad najmłodszymi dzieci bierzemy na siebie ogromną odpowiedzialność za ich prawidłowy rozwój. Chcemy aby pobyt dzieci, które dopiero co rozstały się na dłużej z ukochaną mamą i tatą stał się dla nich jak najmniej stresujący. Dokładamy starań, aby dzieci dobrze czuły się w naszym żłobku. Między innymi dlatego  podjęliśmy decyzję o podziale wiekowym grup żłobkowych tak, by każdej z nich zapewnić atmosferę i przestrzeń sprzyjającą ich aktualnym potrzebom. Maluszki potrzebują wciąż bardzo indywidualnego podejścia, noszenia, tulenia, pracy 1:1, a ich czas koncentracji to ledwie kilka minut. Dzięki temu, że będą w mniejszej grupie, będzie więcej możliwości, by pracować z nimi na ich poziomie, skupić się na czynnościach opiekuńczych, doskonalić umiejętności motoryczne, wdrażać powoli do samodzielnego jedzenia. 2-latki natomiast to dzieci, które już coraz lepiej funkcjonują w grupie. Są zainteresowane proponowanymi aktywnościami, potrafią wskazywać przedmioty, ilustrować piosenki ruchem, rozwijają intensywnie mowę, wydłużają czas koncentracji, stają się coraz bardziej samodzielne. Zapewniając im wciąż wiele bliskości i akceptując ich indywidualne tempo rozwoju, chcemy powoli pracować nad przygotowaniem dzieci do edukacji przedszkolnej. Pragniemy, by nasze 2-latki były zaadaptowane do pobytu w przedszkolu, by uczestniczyły w zajęciach dostosowanych do ich możliwości, by potrafiły komunikować opiekunom swoje potrzeby (werbalnie lub pozawerbalnie), by samodzielnie jadły urozmaicone posiłki, piły z kubeczka, nie używały pieluszki ani smoczka. Ponieważ ten okres w życiu dziecka przynosi wiele intensywnych zmian, a emocje czasem sięgają zenitu, 2-latki w Domku Elfów będą grupą CHOCHLIKÓW – wesołych i psotnych jednocześnie.

W listopadzie nasza nowa grupa, pod okiem wychowawczyni pani Aldony rozpoczęła swoją nową przygodę. Na dobry początek Chochliki otrzymały w prezencie Tadzia. To wręcz kultowa lalka dzieci z naszej zerówki. Tadzio towarzyszył Świetlikom prawie od samego początku powstania tej grupy. Był przez nie otoczony opieką, miał w sali wydzielony kącik, własny wózek i towarzyszył im podczas zabaw. Teraz Świetliki postanowiły uroczyście pożegnać się ze swoim przyjacielem i przekazać młodszym koleżankom i kolegom. Wierzą, że w nowej sali, z nowymi dziećmi, Tadzio również znajdzie swój kąt i opiekę. Kto wie, może za kilka lat, kiedy to Chochliki będą w zerówce, przekażą Tadzia ponownie najmłodszej grupie w przedszkolu.

Chociaż Chochliki są naszymi wychowankami od jakiegoś czasu a podział grupy żłobkowej jest tylko formalny, to nowa grupa została szybko wciągnięta w międzygrupowe projekty. Jednym z nich było pieczenie dyniowych muffinek, do którego zaprosiły je dzieci z grupy Krasnali. Ależ to było doświadczenie. Starsze dzieci zachowały się wzorowo i cierpliwie pozwalały młodszym kolegom i koleżankom wykonywać cześć czynności. Młodsze zaś z zainteresowaniem im towarzyszyły i mocno się zaangażowały w pomoc. Czas oczekiwania na upieczenie się babeczek umiliła dzieciom ciocia Aldona, która wykorzystuje każdą okazję by poczytać dzieciom bajki. Kooperacja przyniosła pyszne efekty. Złote muffinki zostały spałaszowane z apetytem.

Od najmłodszych lat uczymy dzieci dobrych nawyków żywieniowych. Dzięki czemu nasze przedszkolaki chętnie sięgają po warzywa i owoce. Zdrowe śniadanie to podstawa. Chochliki też nie mają oporów by się nimi zajadać. Miód na nasze serce.

Pani Aldona uwielbia wszelkie prace ręczne. Nasza nowa grupa co rusz zapełnia swoją galerię nowymi pracami. Wykorzystując różne techniki pracy, dzieci ćwiczą motorykę małą oraz koordynację wzrokowo – ruchową. Uczą się również pracy w grupie.

Pani Aldona ma bardzo ciekawe pomysły, które realizuje w swojej grupie a dzieci mają przy tym sporo frajdy. Robi dla nich przeróżne masy sensoplastyczne. Maluchy lepią z nich różne formy i kształty, wałkują i wykrawają. Dla nich jet to super zabawa, my zaś wiemy jak znaczący ma wpływ na ich rozwój. Zajęcia sensoplastyczne dla dzieci angażują przecież jednocześnie kilka zmysłów. Pani Aldona wykorzystuje produkty naturalne, które są ogólnie dostępne w każdej kuchni, dzięki temu są bezpieczne dla dzieci. Potrafi wyczarować masę marchewkową czy buraczaną i dostarczyć swoim milusińskim mnóstwo bodźców pobudzających zmysły.

Mówi się, że ogranicza nas tylko wyobraźnia, no czasami może i brak miejsca. Na szczęście nie w Domku Elfów. Kiedy Pani Aldona wraz z Panią Kasią wymyśliły dla dzieci leśną ścieżkę sensoryczną, Chochliki wraz z Maluszkami powędrowały do naszej największej sali. Tutaj zupełnie jak na leśnej łące mogły boso biegać, bawić się i bezpiecznie chodzić po mchu, liściach, szyszkach czy gałązkach.

Pani Aldona wykorzystuje swoją nową dużą salę i zajmuje dzieci ciekawymi rozwiązaniami. Pewnego dnia na ścianie zawisły białe karty. Zabezpieczona przed zniszczeniem stała się wielkim “płótnem”. Mali malarze mogli oddać się twórczej ekspresji i malować do woli. Ależ były szczęśliwe. Proponujemy wykorzystanie pomysłu Pani Aldony w domu.

Patrząc na pierwszy miesiąc samodzielnego funkcjonowania grupy, jesteśmy przekonani, że podział grupy żłobkowej był dobrym posunięciem.