Czego się nie robi dla dzieci, wiecie sami o tym doskonale. W Domku Elfów zaplanowaliśmy wiosenną sesję fotograficzną. Miała być wyjątkowa. Pani Ania Witko ze studia Niezła Aparatka postarała się o piękną aranżację. Czegoś nam jednak brakowało. Postanowiliśmy zrobić dzieciom niespodziankę i wpadliśmy na pomysł by zaprosić do sesji prawdziwe króliczki. Po długich poszukiwaniach, wielu telefonach poznaliśmy panią Karinę Brzozowską z hodowli Villa Teddy.
Udało się. Pani Karina nie tylko zgodziła się na sesję z jej króliczkami ale również na dłużą wizytę w Domku Elfów, podczas której dzieci mogły z bliska zobaczyć te śliczne stworzenia. Balbinka, Helenka i Ptyś skradły nasze serca. Pani Karina odwiedziła z nimi każdą grupę. Opowiedziała wiele ciekawych rzeczy o swoich puchatych przyjaciołach i pozwoliła przedszkolakom na wymizianie ich przytulnych futerek.
Dzieci piszczały z radości a króliczki naprawdę dzielnie znosiły ich pieszczoty.
Sesja wypadła świetnie. Będzie na pewno piękną pamiątką tego wiosennego dnia w Domku Elfów.

« 1 z 2 »

Króliczki to świetne  modelki.