W imieniu Fundacji Psubraty zapraszamy Was w krainę zielonych, wiosennych, wilgotnych łąk. W pierwsze wiosenne promienie słońca, w których wygrzewają się w kałużach kijanki, a żaby skaczą nieporadnie między kępami traw, aby pośpiesznie ukryć się przed bystrym wzrokiem ptaków. Ta bajkowa kraina to obszary mokradeł, łąk i torfowisk. To prawdziwy raj dla ptaków siewkowych: czajek, rycyków, batalionów, kulików wielkich i wielu innych przedstawicieli tego bogatego rzędu ptaków.To bohaterzy naszej kampanii. Ptaki coraz rzadsze, wrażliwe na zmiany środowiska. Mimo ciągłego spadku liczebności ptasich populacji w Europie, we Francji z rąk myśliwych ginie rocznie ponad 17 milionów ptaków. Myśląc o lepszej przyszłości, musimy zadbać o odpowiednią edukację przyrodniczą najmłodszych mieszkańców naszych krajów.
W ostatnich dniach przeprowadziliśmy w przedszkolu zajęcia przybliżające dzieciom zagadnienia związane z migracjami ptaków. Omówione zostały różne zagrożenia i nasze możliwości poprawienia sytuacji ptaków. Napisaliśmy list do dzieci we Francji, z prośbą o opiekę nad ptakami. Przygotowaliśmy prace plastyczne przedstawiające ptaki, o których była mowa na zajęciach. Nasz list wraz z pracami przekażemy Fundacji, która zbierze wszystkie listy i prace i dostarczy je do dzieci we francuskich szkołach, w regionach gdzie ginie najwięcej ptaków. Jak pokazuje doświadczenie I edycji (na Malcie), część szkół we Francji może przeprowadzić podobne zajęcia i poprzez Fundację przekazać prace i listy kierowane do polskich dzieci.

Akcja zakrojona jest na szeroką skalę dlatego również rodzice mogą wspólnie z dziećmi przygotować prace plastyczne i przekazać je w przedszkolu. Im więcej prac tym lepiej.
Szczegóły akcji można znaleźć na stronie Łączą nas ptaki

Drodzy mieszkańcy Francji,
Piszemy do Was z Polski. Słyszeliśmy wiele o Waszym pięknym kraju, a wielu z nas wybiera Francję na wakacje.
U nas bywa często mroźnie. Lubimy naszą zimę, ale czekamy też na nadejście wiosny, kiedy drzewa się zazielenią, kwiaty zakwitną, a z dalekich krajów wrócą do nas ptaki – będą śpiewać na wilgotnych łąkach, wić gniazda, wysiadywać jajka i opiekować się pisklętami. To właśnie ptaki są dla nas najważniejszym znakiem nadchodzącej zmiany pór roku i nie możemy się doczekać, gdy do nas wrócą!
Trochę się jednak martwimy o naszych skrzydlatych przyjaciół, bo ich droga jest przecież bardzo długa, męcząca i niebezpieczna. Słyszeliśmy, że niektórzy ludzie organizują polowania i zabijają bardzo wiele ptaków, wykorzystując ich zmęczenie i krótkie chwile odpoczynku.
Doszły też do nas niepokojące wieści. Jeden z tylko 400 polskich kulików wielkich, zaobrączkowany przez naszego kolegę, został zastrzelony w Waszym kraju. Kuliki wielkie to wspaniałe ptaki, ale narażone są na wyginięcie w skali całej Europy. Słyszeliśmy, że niektórzy strzelają także do czajek, krwawodziobów i kszyków, których każdej wiosny wraca do nas coraz mniej.
Dlatego bardzo Was prosimy o ich ochronę i zapewnienie im bezpieczeństwa. Wierzymy, że dzięki Waszej pomocy uda im się szczęśliwie do nas dolecieć. Wiemy, że niektóre z tych ptaków wybiorą Francję jako miejsce spędzenia zimy. Inne będą leciały nad Waszymi domami, polami i łąkami, a zmęczone podróżą przysiądą tam, aby skorzystać z Waszej gościnności i chwilkę odpocząć. Przed nimi jeszcze daleka droga do krajów położonych w naszej części Europy, na przykład Polski.
Niektóre będą leciały jeszcze dalej na północ, do Skandynawii i Rosji. Wyobrażamy sobie, że ich podróż łączy ludzi mieszkających w tych odległych krajach.
Wraz z listem przesyłamy Wam swoje prace, które przedstawiają nasze ulubione ptaki, o które się troszczymy. Łączą nas ptaki!
Pozdrawiamy
Wasi przyjaciele z Polski