...

Przed pierwszym śniegiem

Brr, zrobiło się biało i zimno. Z tego białego puchu najbardziej cieszą się dzieci. Podwórko Domku Elfów stało się areną śnieżnego szaleństwa. Czerwone noski i policzki uśmiechniętych przedszkolaków, zdają się wołać, by tego śniegu jeszcze dopadało.

I pomyśleć, że zaledwie miesiąc temu Elfy sadziły przed przedszkolem krokusy. Była wtedy taka piękna słoneczna pogoda. Teraz będziemy czekać, aż do wiosny, by cieszyć oczy kolorowymi kwiatami.

Skoro o Elfach mowa, zerknijmy, co ciekawego nauczyli się nasi chłopcy w zerówce. Trzeba przyznać, że pracują bez wytchnienia. Uwielbiają kodowanie na dywanie i zadania matematyczne. Nic dziwnego, ciocia Kasia jest mistrzynią w ich wymyślaniu. Potrafi znaleźć taką metodę, aby w prosty, ciekawy i czytelny sposób przekazać wiedzę swoim podopiecznym. Wspomnijmy tu chociaż krokodyla matematycznego do utrwalania znaków mniejszości, większości i równości.

W ostatnich dniach chłopcy ćwiczyli subitację polegającą na szybkiej i – w odróżnieniu od szacowania –
precyzyjnej ocenie liczebności zbiorów zawierających niewiele elementów. Czasem subitację wiąże się z „intuicyjną” oceną liczebności. A także pamięciowym dodawaniem w zakresie 10 .

W zerówce, poza matematyką, chłopcy utrwalają również poznane litery. Biorą udział w zabawach językowych, na przykład przy nauce sylabizowania.

W grupie Skrzatów jeden z pierwszych tygodni listopada minął „w świecie wyobraźni”. Dzieci brały udział w różnego rodzaju zabawach językowych, grach słownych i ćwiczeniach pantonomicznych.

Ciocia Paulina bardzo lubi zabawy twórcze, podczas których może obserwować dziecięcą wyobraźnię. W tej grupie wciąż powstają nowe, ciekawe prace.

Z pierwszym śniegiem za oknem i perspektywą wizyty Świętego Mikołaja, Skrzaty wraz z Chochlikami zabrały się za dekorowanie swoich sal. Stanęły w nich choinki, które dzieci wspólnie ubierały. Zawisły na nich pierwsze własnoręcznie robione ozdoby.

Na wizytę Świętego Mikołaja czekają wszystkie dzieci. Chochliki w oczekiwaniu na magicznego gościa, zrobiły magiczne lornetki. Wypatrują go teraz przez okno.

Oj, joj, joj! Musimy pochwalić w tym miejscu naszych małych kucharzy! Ciocie Natalia z Sylwią coraz częściej zabierają swoje Chochliki do przedszkolnej kuchni. Kiedy z okazji Święta Niepodległości piekli wspólnie chleb, pyszny zapach rozchodził się po całym przedszkolu. Dzieci pięknie ze sobą współpracowały. W pełnym skupieniu łączyły wszystkie niezbędnie składniki i wspólnie upiekły pyszny chleb, który zagościł na stole podczas podwieczorku.

Choinkowe bezy robione ostatnio, pobiły jednak wszystko.

Cóż powiedzieć więcej? Mikołaju przybywaj!!

Copyright 2023 | Realizacja: cemit.pl

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.